Przejdź do:

Dzisiaj jest wtorek, 29 września 2020

Klubowicze online:
846

Forum

Muzyka klubowa

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek FTB.pl Club Music vol.1

Axion Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#91

22 lutego 2006, godz. 00:06

Racja krzysztofkt, okładka nadrabia.

off-line

Infected Mind Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#92

22 lutego 2006, godz. 01:30

CO WY K*R*A TU WYPRAWIACIE!
Przecież widać co wy tym chcecie osiągnąć:
niska cena - na promocję
komercja - na zachętę
szata graficzna - co to ma ku... znaczyć? (dla idiotów)
temat na ftb.pl - kalkulacia (chciecie się upewnić, jak może wyglądać realizacja całego przedsięwzięcia)
<br>M@rkee, nie tego proszę. To jest czysto dochodowe przedsięwzięcie. Tak jak z hip-hopu zrobili "hiphopolo", tak ftb.pl z muzyki klubowej będzie poszerzać "technopolo". Piszesz o polskim nierozwiniętym rynku i o tym, że nie można wprowadzać zmian "na gwałt". FTB.PL zwyczajnie chce korzystać (materialnie) na ciemnocie "klubowiczy". Zamiast wykorzystać ogromny potencjał, wy chcecie spokojnie "wydusić" ile się da. Nie wiem czy ftb.pl ma jakąś konkurencję, więc spokojnie możecie uciskać biedny ryneczek. Zamiast wykorzystać ogromny potencjał, to wy chcecie zarabiać. <PIE*D*L*IJCIE SIĘ MOCNO W GŁOWĘ>

Uznanie dla Ray Van Dale...

Slave Of Electronic Wave - Release Me From Deaf Love...

Infected Mind Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#93

22 lutego 2006, godz. 01:31

tam brakuje wyrazu "tłumacz" między "nie" a "proszę" (przy M@rkee) - taki mały bug

Slave Of Electronic Wave - Release Me From Deaf Love...

M@rkee Klubowicz offline...
webmaster

offline
#94

22 lutego 2006, godz. 02:10

IM FTB.pl nie chce i nie zamierza korzystać materialnie na ciemnocie klubowczy, bo na płycie nie zarabiamy nic, poza ewentualnymi kilkoma złotymi z płyt sprzedanych w naszym sklepie internetowym. Jak się uzbiera 100 zł to będzie dobrze - dorzucimy to wówczas do serwera, który jest potrzebny na gwałt. Nam zależy w tej chwili przede wszystkim na promocji. Nie będę ukrywał, że szata graficzna nie podoba mi się, ale po prostu nie mieliśmy czasu tego dopilnować, jeżeli pojawi się druga edycja - zmienimy ją. Także materiał na drugiej płycie chcemy rozszerzyć o polskie DOBRE produkcje.

Nie chce mi się tłumaczyć więcej, powiem Ci tylko tyle: na wydawaniu muzyki się w Polsce nie zarabia (także hip hopu). Zarobić to może dobrze wypromowany artysta, na koncertowaniu w Polsce.

Nie mam zamiaru sie p.ier.d... w łeb, Tobie natomiast proponuje się nie wypowiadać na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia.

Yo ma mana...

My-Music Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#95

22 lutego 2006, godz. 10:30

Witam. Postanowiłem jako wydawca tej płyty tez cos napisać. I nie chce tu bronić ani siebie ani M@rkee. Chce tylko wytłumaczyć pare kwesti. Bez wątpienia na płycie FTB.PL sa komercyjne kawałki, ale jest ich parę, tylko po to żeby statystycznie przecietny słuchacz dla nich kupił płytę, a przez to posłuchał innych ( ponad 60 procent) uworów które nie są grane mediach. Ja słowo komercyjene opieram na załozeniu : Gra radio = Komercja, nie gra = nie komercja - chodź nie jest to dokońca słuszne, ale sprawdza się w 90 procentach. Czyli kto wybiera, że jest cos komercyjne, albo nie? Słuchacz który albo glosuje na dany kawałek i przez to jest on mocniej grany, a głosuje bo mu sie podoba, albo nie jest grany czyli nie głosuje. Nie ma innego wyjscia. Skończyły się czasy kiedy Majorsy dawały łapówki za to zeby było cos grane w radiu. Teraz są badania, które wskazują co mają grać dyrektorzy muzyczny stcji radiowych i telewizyjnych. Badania oparte tylko i wyłącznie na opini słuchacza. Wniosek - to co leci w radiu, to co jest komercujne - jest wybprem komercyjnego słuchacza. Ja sam wypuściłem do radii przez 5 lat mojej działalnosci ok 500 utworów z czego tylko 5 procent stało sie Hitami. Sam bym chciał żeby np taki kawałek jak Proletaryat "Byc czy być" był przebojem, a nie Jak Zapomniec " Jeden Osiem L. Tylko co się by stało jak by nagle ludzie zaczzeli słuchac takiej muzyki jak Proletaryat? Proste - to wtedy "Byc czy być" było by komercyjne Tak więc jest to bardzo zamknięte koło.

Co do okładki. Fakt jest tez komercyjan, ale takie okadki sa co tydzień wydawane w Holandii, Francji i Niemczech i tam na forum nikt nie pisze że to jest komercyjen. Poprostu jest to fajne, tam nikt tak nie powie, bo ludzie maja inną mentalnosc. u nas jak chcesz zrobić cos innego to zaraz jest to komercyjne.

Na płycie FTB PL wydawnictwo My-Music jak i FTB.PL nie zarobią prawie wogóle, a jak płyta się nie sprzeda to poniosa straty. Niska cena płyty pozwoli na opłacenie promocji, produkcji i tantiem za wykorzystaniek kawłaków na płycie.

Tak więc czemu to robimy?

Bo nastepne serie chcemy wydawać z Polskimi producentami muzyki klubowej, chcemy żeby oni mogli pokazac swoje produkcje wśród zespołów z zachodu. Tak żeby statystyczny odbiorca zobaczył, że tak naprawdę polski producent też potrafi zrobic taki "numer" który nie odbiega od kawałków artystów zachodnich. Dobrze o tym wiemy tylko w naszym kraju nie idzie tak bez promocji tego zrobić i tak nagle żeby każdy po jednej akiej płycie z polskimi producentami ludzie stwierdzili, że to fajne. Musi byc przed tym szystkim niestety załozenie marketingowe.

PS
Zgodzę się z M@rkee w tym kraju nie zarabia się na płytach tylko na koncertach.

Prosty przykałd z Waszej muzyki klubowej. Kalwi i Remi nie maja legalnej płyty sa medialni na plycie nie zarobili na razie nic a do końca sierpnia mają zajęte wszystkie teminy.

Sprzedaż płyty dzięki piractwu internetowym spadła już od 2000 roku o 80 procent.


To wszystko na ten temat. Myślę że chociaż trochę osób Nas zrozumie i wcale nie namawiam do kupowanie tej płyty.

Infected Mind Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#96

22 lutego 2006, godz. 11:11

Żeby coś było komercyjne nie musi być puszczane w racjiu czy TV. Sam osobiście nie potrzebuje i w ogóle nie korzystam ze środków masowego przekazu (prócz internetu). Komercyjne więc jest to co ma się podobać większości (masie). W mediach odbywa się promocja i tak już komercyjnego utworu. A są też komercyjne kawałki, które nigdy nie ujrzą światła dziennego. W mediach nie ma pokazywanych niekomercyjnych kawałków, więc słuchacz nie ma wyboru. Może decydować jedynie o utworach, które przez kogoś są dopuszczane do głosowania.
Rozumem, że takie kroki są podejmowane w obawie przed stratami finansowymi, i to dopiero pierwsze wasze podejście. PRZEPRASZAM, że tak ostro najechałem, ale okropnie irytuje mnie "ciemnota". Zapytany znajomy w pracy o tojakiej muzyki słucha, mówi mi że "techno". Gdy zapytałęm o wykonawcę, to mówi że Tiesto. To naprawde jest żałosne. Uważam, że takimi składankami tego nie zmienicie, ale rozumiem, że jeszcze nie czas na te zmiany...
Widziałem okładki skłądanek z serii Trancemaster, Euphoria czy te miksowane przez znanych artystów. Nigdzie tam nie było czegoś takiego... Mowa chyba jedynie o najbardziej komercyjnych, które mnie w ogóle nie interesują. Podobne zjawisko (okładki) widziałem kiedyś na placu z pirackimi składankami z serii "Crazy Summer Hits". Zbieracie tu dużo ludzi, a brakuje wam czasu. Trzeba było zrobić jakis konkursik na okładkę...
Wydaje mi się, że ftb.pl jest wystareczalną promocją i niepotrzebne są kawałki, które każdy ma czy zna. Przeciesz wasze logo jest w stanie promować artystów, dla których pojawienie się na tej płycie będzie wystarczającym wynagrodzeniem. Dobierając odpowiednie kawałki jesteście w stanie zrobić coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. Coś co nie będzie nigdzie dostępne, a zachęcające do spróbowania. Ten projekt widać, że skupiony jest na finansach, ale jak już wspominałem rozumiem tą sytuację. Jeszcze raz PRZEPRASZAM za moje uniesienie. Życzę wam powodzenia i możliwość realizacji też ambitniejszych planów.

Slave Of Electronic Wave - Release Me From Deaf Love...

My-Music Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#97

22 lutego 2006, godz. 11:33

do Infected Mind.

Dzięki ziom za zrozumienie.

Fakt faktem, jest to płyta komercyjan i tu nie będę tego podwazał. Przyznaje. Tak naprawdę, ( niestety) kazda płyta na polskim rynku jest komercyjna, bo jakie wydawnictwo chce robić płyty które się nie sprzedają? hehe. W holandi czy w Francji jest to o tyle fajne, że tam takie wydawnictwa jak nasz np. mają 2 składanki komercyjen których sprzedadzą milion i maja tyle kasy, że moga sobie robic brendy za te pieniądze jakie chcę. Ja niestety najwięcej w zeszłym roku sprzedałem z MEGA KOMERCYJĄ promocja płyty RAP ESKADRA 3 zaledwie 14 tysięcy egzemplarzy . Największa w tym wina niestety intenetu (piractwa) i faktu że nie mamy kasy na płyty. sam nie kupuję wszystkiego bo nie mam siana na wszystko . W USA ten problem piractwa inernetowego juz jest mocno rozwiazywany i kazdy boi się sciągać, u nas jest narazie wolna amerykanka. Ale trudno się dziwić jak płyty które mnie interesują kosztują 80 zł! Dlatego ja sam chće robić płyty od 20 do 30 złoty, a nawet jedną JEST NAS WIELU zrobiłem za 9,90 hehe .

Ale ten problem zostawmy bo to utopia.

Infected Mind nawet sobie niezdajesz sprawy jak bardzo chcę zrobic taką płyte jak napisałeś powyżej, wierzę w to że to kwestia czasu. chcę równiez mocno wprowadzić ryenk Vinylowy w Polsce ale tylko z polskimi produkcjami. Zobaczymy co się uda a co nie. Napewno duzą role odgrywa w tym kasa i tu nie ma co sciemniać, a kraść niestety nie umiem!

pozdro dla wszystkich i przepraszam wszystkich którzy się zawiedli, już niedlugo FTB ogłosi konkurs wtedy to Wy wybierzecie tracklistę. a własnie jeśli ktos ma jakieś typy, co warto popromowac to dawajcie na maila remik@my-music.pl albo maile FTB.

Infected Mind Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#98

22 lutego 2006, godz. 12:06

Jeżeli nie można tego zmienić, to jaki jest cel powielania błędów... Z tego co ja widzę, ten projekt niczym nie różni się od innych "upadłych". Robicie jedynie konkurencje dla bazarowych piratów. Na polskim rynku są polskie warunki, więc nie potrzeba u nas promować wypromowanej już za granicą muzyki. Na takich jak ATB, Vinylshakerz, Global DJs czy CJ Stone można jedynie próbować zarobić, wy próbujecie się utrzymać.
Są przecież ludzie, którzy zrobiliby dla was dużo i bez patrzenia na korzyści materialne. ftb.pl przyciąga tu sporą grupę fanów elektronicznych brzmień, wystarczy wyłowić tu kilku wolontariuszy. Jeżeli byłaby taka możliwość to bym sam siedział w waszej wytwórki i kleił z plasteliny wam płyty, byście taniej mogli realizować szczytne cele.

Slave Of Electronic Wave - Release Me From Deaf Love...

c-tite Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#99

22 lutego 2006, godz. 14:51

brawo dla pana z My-Music, że jako "szycha" (wydawca płyt) dzieli się swoimi spostrzeżeniami, widać, że polski rynek jest słabiutki ,rap Eskadra 3 przy takiej promocji tylko 14tys to nieporozumienie,
jako DJ zauważyłem pewną rzecz, że ludzie przy czarnej muzie, czy hiphopowej bawią się tylko przy radiowych hitach, w takim sensie, że jeżeli puszcze dobry hiphopowy kawałek premierowo (który nie jest jeszcze grany w radiu) raz czy dwa ludzie stoją, za to miesiąc po graniu w radiu przy tym samym kawałku jest szał, z muzyką klubową jest o tyle inaczej, że to właśnie DJe dyktują hity, nie ma żadnego punktu odniesienia, gramy kawałki i patrzymy jak sie przyjmą i najśmieszniejsze, że czasami dopiero potem podchwytuja to radia (np. Narcotic Trust - I Like It), dobrym przykładem jest Explosion które zna prawie każdy uczeszczający na dyskoteki, i rzeczywiście w Polsce najlepiej zrobić promo swoich kawałków w necie puszczając je za darmo (nie na vinylach czy maksi singlach), tylko po to, żeby potem zarabiać kase na setach w klubach (przykładów jest wiele)

A.K.I. Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#100

22 lutego 2006, godz. 16:28

do Infected Mind
Ja mam do ciebie tylko jedno pytanie ile utworów albo ilu artystów na tej płycie to nazwiska które znasz?- szcerze ja czytając liste doliczyłem sie 9 i jeszcze na dodatek sa to tytuły których nie słyszalem, właśnie widać jaki to kraj jeszcze składanka nie wyszła a już znajdzie się ktoś kto wie lepiej i zrobi to lepiej a gdzie szacunek i ukłon za odwage i za to że jest ktoś kto che promować nasze rytmy i nadodatek nie kosi za to wielkiej kasyOby tak dalej ja osobiście popieram taki projekt i inicjatywe

wiecek84 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#101

22 lutego 2006, godz. 18:48

nom musze powiedziec ze cenka grubo dobra ....zachecajoca i przystepna... wrecz kuszoca hehe

szieeer

Infected Mind Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#102

22 lutego 2006, godz. 21:35

Rzeczywiście masz rację A.K.I. nie znam dokładnie kawłków. Ale widząc wykonawców takicj jak: CJ Stone, ATB, Global DJs, Vinylshakerz czy Benassi wiem że to jest to czysta komercja. Nie muszę znać dokładnie kawałka, bo znana jest mi twórczość tych wykonawców. Kompilacja wpoinna być cała w jednakowym klimacie, więc wiem czego moge się spodziewać. Nie mam zamiaru kupować CD, tylko dla sprawdzenia, czy może znajdzie się jakiś interesujący mnie komercyjny utwór. Z My-Music się dogadałem i nie mam zamiaru wszystkim dokładnie tłumaczyć moich słów. Po prostu wystarczy czasem odrobina wyobraźni.

Slave Of Electronic Wave - Release Me From Deaf Love...

lucas99 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#103

23 lutego 2006, godz. 08:48

a tak wg to wszystko już ustalone... więc nie ma co dyskutować.
zostaje tylko życzyć powodzenia, oby wyszło tak jak wszyscy tego sobie życzymy.

Kikuś Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#104

23 lutego 2006, godz. 12:05

Tracklista wcale nie jest taka rewelacyjna.chyba wstrzymam sie z kupnem.

www.team-without.com

MMarch Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#105

23 lutego 2006, godz. 13:17

no tracklista jest siwtna same hity 2005 okladka troche pornograficzna ale moze byc

http://www.ftb.pl/temat.asp?l=1&tid=38724
14.03.2006 - pierwsze 1000 wizyt i pierwsze 300 postów na FTB.PL

91 - 105/146 |