Przejdź do:

Dzisiaj jest środa, 30 września 2020

Klubowicze online:
546

Forum

Muzyka klubowa

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek Electrocity 6 - Wasze wrażenia

Sikorekkk Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#46

16 sierpnia 2011, godz. 12:46

Trzecia edycja inna niż dwie poprzednie. LU nie zachęcał ale było warto organizacja jak zawsze na wielki plus, sceny świetne, muzycznie od samego początku było mocno sety wieczoru: Sultan&Ned Shepard, Steve Murano, Dubfire. Ogólnie Sasha nic ciekawego nie pokazał. Scena Lecha bardzo mocno. No i to tyle impreza pierwsza klasa. Pozostaje czekac kolejny rok na kolejną edycję:D

Olenkauno Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#47

16 sierpnia 2011, godz. 12:47

no szału nie było... carlo lio i serge devant jak dla mnie bylo dobrze ... atb zagrał tak jak sie spodziewałam, ale i tak jest dobry... trzecia edycja zliczona ale wiadomo, ze za najlepsza uwaza sie zawsze tą na której sie bylo po raz pierwszy (2007 r.).. dziekuje pozdrawiam

greeNew Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#48

16 sierpnia 2011, godz. 12:52

Pozytywnie zaskoczony I frekwencją, i organizacją, a także muzycznie choć co do tego ostatniego oceniam tylko scenę Fly With Me na której spędziłem większość czasu. Ludzi opór, jedzenie bardzo dobre, piwko bez zarzutu. Wystrój scen, efekty, atmosfera na plus. Do tego dużo znajomych, świetne fajerwerki (jak co roku zresztą) i parę przygód nie pozwalają mi ocenić tegorocznego EC inaczej niż pozytywnie! Do zobaczenia za rok

♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫

Miejsce na Twoją reklamę

karmel19 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#49

16 sierpnia 2011, godz. 13:11

tu zle tu dobrze renoma electrocity bas i pare nazwisk to sie liczy nic innego proste electrocity to event dobry jak kazdy zawsze musza byc jakies niedociagniecia ale wiecej minimalu i trance ostrego

Bartek_scv Klubowicz offline...
złoty klubowicz

offline
#50

16 sierpnia 2011, godz. 13:25

3 godziny dubfire'a i event zaliczam jak najbardziej do udanych, poza tym Davide Squillace i niestety nie było mi dane słyszeć ale znajomi mowili ze Carlo Lio również dał rade! ogolnie modły w klasztorze wielki + hehe

mateuszekCFC Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#51

16 sierpnia 2011, godz. 13:41

Czas na moje podsumowanie

Moja trzecia edycja i za każdym razem jest cudowanie xDD Bałem się o frekwencje, ale ludzie dopisali. Pod względem muzycznym jak najbardziej ok. RTTS i klasztor kapitalnie, główna scena Electrocity bardzo, ale to bardzo słaba jak dla mnie, oprócz duetu Sultan & Ned Shepard i rannego techu V_Valdiego katastrofa. SASHA bez rewelacji, duża dawka "łupiącego" progressive niestety tam wypłoszyła ludzi. Scena Run to the sun, kapitalnie wyglądało Muzycznie Suckley i Myon & Shane 54 zrobili kapitalne show. Co do FWM każda minuta spędzona w klasztorze była bezcenna <3 Aż żal było wychodzić na innych grajków...Rozgrzewka Squillacego przed występem Dubfire'a na plus. Sam Dubfire zniszczył mnie Coś pieknego z niesamowitym klimatem idealnie pasującym do tego miejsca. Brakowała mi w klasztorze kogoś pokroju Rush'a lub Pet Duo, ale to tylko mała drobnostka. Ogólnie najlepsza scena w tym roku FWM, bez niej ten event byłby bardzo marny...
Ogólnie Soundtrade pokazało, jak z domniemanie słabym Line upem nadrobić dopracowaniem i organizacją. Ta edycje zaliczam na plus, chociaż mam niedosyt, że główna scena była kiepska, a dwie pozostałe rewelacyjne. Jak coś mądrego mi jeszcze przyjdzie do głowy to napisze.

redox Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#52

16 sierpnia 2011, godz. 14:12

,Od początku z I Edycją ElectroCity, i aż po saam jej Koniec . . . ! '' Tegoroczna Edycja, tylko utwierdziła mnie w tym przekonaniu, i choć niejednym może się wydać to co napisałem , Co Najmniej , Dziwnee ,ponieważ są komentarze osób które były pierwszy raz w Klasztorze i kompletnie w tym się nie odnalazły, to wiem iż jednak SĄ osoby które widzą i naprawdę dostrzegają będąc z roku na rok na kolejnych edycjach, Urok i Magie Cysterskiego miejsca otoczonego murami Klasztoru, z niepowtarzalnym panującym tam klimatem i oczywiście z Niepodważalnie Unikatowym Kościołem w którym to KAŻDY ma możliwość zostać rozgrzeszonym :-D A najpiękniejsze w tym wszystkim jest że to wszystko od środka wypełnia , cudowna , kochana przez nas muzyka - dla której to w końcu tam Przybywamy . . .

Dla mnie osobiście to miejsce , ta data + ta muzyka & cała publika :-) już od 2006r ( gdy za wstęp na teren Klasztor , płaciło się 25zł :-D ) jest Niewiarygodnie Doskonałym wydarzeniem a to ze względu na to iż równo co rocznie gdy obserwujemy i podziwiamy Festiwal Ognia , wybija Data Moich urodzin ... i to jest WSPANIAŁE ! ! ! :_D Lepiej wymarzyć sobie nie mogłem D D i naprawdę dla mnie samo BYĆ TAM , jest już wszystkim . . .
. . . i Tego rocznie już od samego wstępu, gdzie przy wejściu po za małą kolejką ( 19:40pm ) problemów żadnych nie było, wszystko zaczęło się wręcz Idealnie . . . Pierwsze kroki - FLY WITH ME :_D , bicie serca i uśmiech na twarzy wywołany tym widokiem jak co roku niezmiennie - Ogromny - Chwila za klimatyzowania się i do przodu , Dźwięki LoLo którego od początku choć chwile chciałem wysłuchać, przemawiały do mnie lecz nie bardziej niż to iż na głównej scenie Electrocity właśnie rozpoczyna rozkręcać Mr.X którego to w tym roku na początek obrałem sobie za priorytet & Udało się ! ! ! To co usłyszałem i zobaczyłem na dobry początek całej tej magicznej nocy 1408 wywołało u mnie euforie i zarazem fale wzruszenia - coś niepowtarzalnego - Mr. X przechodząc z ( niestety nie pamiętam jakiego kawałka, na kawałek ( co zajmowało mu z ok.2 min ) wyczarował , Mojego Wymarzonego , lecz troszkę ,,zakurzonego'' SztOooSa - Joy Kitikonti - Dirty Summer ! I tym o to właśnie akcentem rozbujał mnie na Całą Edycje nr VI Wrażenie Pozytywne oczywiście zrobiła na mnie sama Scena, która mając tyle tych ekraników naprawdę przyciągała uwagę , i wypadało by od razu wspomnieć iż wizualizacje i efekty laserowe Wyje*B**i*ste ! ! ! No cóż opisując co było dalej , ujął bym - Ciekawość :-D :-D , więc ruszyłem wraz z najbliższymi na scenę RTTS, i już od Początku wiedziałem iż to własnie tam zagości na 3/4 imprezy moja dusza i serce i choć jednak okazało się być trochę inaczej niż planowałem to jednak na tej o to właśnie Trancowej scenie , Bawiłem się najlepiej i oczywiście ten na którego występ czekałem Nie zawiódł mnie w ani 1%. Jordan Suckely sprawił mi niezapomniany prezent urodzinowy dołączając do tego jedną ze swoich rozdanych spontanicznie płytek , którą to właśnie teraz pisząc ten komentarz - Słucham:D:D I powiem wam ze naprawdę Płytka LUXUS :-D A co do samych Gwiazd Wieczoru po Festiwalu Ognia , wsłuc***ąć się w magiczny początek Sashy i nie mogąc się od niego oderwać
postanowiłem zobaczyć również początek ATB, dzięki czemu naprawdę nie żałuję iż tak powędrowałem , zdając sobie jednak sprawę iż tracę ciekawy równie ciekawy, występ Sashy ale jak tu się rozdwoić . . . ... Ścisk przed RTTS - Precedensowy ! :-D Chyba na 6 lat tylko raz tak było jak podczas występu ATB ...
Cała impreza od mojego początku po sam jej koniec naprawdę profesjonalnie Przygotowana i choć zawsze minus się znajdzie to jednak mi wypada tylko zachwalać ! ! ! Ogółem na Bogato 10/10 Każdy kto jeszcze tam nie był , naprawdę warto aby się przekonać i przeżyć tą niezapomnianą noc ! ! ! Bez Względu na line Up ( Oczywiście w granicach rozsądku SoundTRade ! )
Na sam koniec Podziękowania dla Organizatora V_Valdiego za poświęconą chwilę - na pamiątkowe zdjęcie pod wejściem na sale VIP i za całą tą stworzoną imprezę ! ! !
A nie daj Boże bez ElectroCity! To i tak bedę co roku 14 Sierpnia w Lubiążu lecz w tym Zakładzie Psychiatrycznym :-D :-D :-D :-D Więc proszę nie rozważajcie takiej możliwości , NIGDY !

19888 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#53

16 sierpnia 2011, godz. 14:33

Carlo Lio zamiótł !

Moze ktos był i wie co za nute puscil

slowa powtarzały sie non stop "rock your body"

elwka Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#54

16 sierpnia 2011, godz. 14:45

najgorszy event na jakim byłam w życiu wrr... Syf szczerze,ludzie porazka,zwłaszcza panienki tak naćpane że ledwo trzymały się na nogach...miejsce wogóle inne niż je media pokazują,pojechałam tam na dubfire bardzo mnie zawiódł,rok temu na Ibizie 5 godz tak grał że z butów mnie wyrywalo a tu dopiero pod koniec zaczął grać jak należy, co do plusów tej imprezy to świetne nagłośnienie i chyba tyle....

D.B.J Klubowicz offline...
aktywny klubowicz

offline
#55

16 sierpnia 2011, godz. 16:36

Jordan Suckley po prostu wiedział że o tej godzinie trzeba dać w palnik i wyszło mu to bardzo bardzo dobrze! Myon & Shane też dobrze pocisnęli, a na koniec utwór Hannes'a And Cold'a od Niklasa Venna zmiażdżył mi jajca Dla mnie impreza w sumie jak zawsze udana Może i nie było GTH ale scena RTTS dźwigła obowiązek puszczenia czegoś z perdolnięciem

http://www.youtube.com/user/DBJpoland

vanshire Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#56

16 sierpnia 2011, godz. 18:15

Electrocity nie zawiodło jak co roku, wszystko grało jak należy i atmosera też była jak zwykle gorąca Fakt line-up słabszy niż w zeszłym roku ale wszyscy dawali radę .Jedyne o co można się przyczepić do organizatora to zbyt rozwodnione piwo,niewystarczająca ilość szaszłyków,kiepsko zaopatrzone sklepiki z koszulkami itp.(większość modeli z zeszłego roku i zupełnie niezrozumiałe dla mnie rozmiary) Mam nadzieje że tylko post event movie będzie a nie tak jak w zeszłym roku taśmy wcieło Ogólnie Trzeba było tam być .Dozo za rok

Justynkaaaaa Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#57

16 sierpnia 2011, godz. 18:20

elwka-- no zgadzam się ze dużo ludzi było naćpancyh, jak dla mnie za dużo było osob ktore nie wiedziały po co przyjechały... ludzi bez gustu muzycznego;/

dla mnie jak dla osoby, która kocha techno.... tablety i inne specyfiki nie istnieją ja potrafię bawić się cała noc bez zadnego gówna...

DUBFIRE, CARLO LIO, NASTIA, LUCA BACCHETTI SETY NOCY

Konik Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#58

16 sierpnia 2011, godz. 18:25

Najlepszy event w Polsce W oczekiwaniu na Electrocity VII
Do kilku perełek wieczoru można zaliczyć sety Doorly, Serge Devant, Sultan & Ned Shepard

<<<:: House Music Is My Life ::>>>

eliasz_35 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#59

16 sierpnia 2011, godz. 18:31

mega zabawa dla mnie ok tyko za duzo stanowczo za dużo alkoholu .

eliasz_35

lesiu Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#60

16 sierpnia 2011, godz. 20:23

A odbędzie się Electrocity 7Pojawiły się zapowiedzi od władz Lubiąża że to ostatni event teraz stawiają na odnowienie klasztora...

www.rmvision.pl

46 - 60/101 |