Przejdź do:

Dzisiaj jest wtorek, 29 września 2020

Klubowicze online:
797

Forum

Muzyka klubowa

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek Dancetination - Wasze wrażenia!

Dj_Crossfader Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#166

28 listopada 2011, godz. 11:59

Ja natomiast powiem tak... podobało mi się i to bardzo Namioty piwne pełne, na sali dużo ludzi, brak kolejek do gastronomii czy ubikacji Muzycznie hmm było całekim całkiem, ale Aly&Fila usypiająco Udana zabawa

Yomas Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#167

28 listopada 2011, godz. 12:00

Tą impreza podniecają się ci, którzy na tego typu bibki śmigają rok, może dwa, gra trzy lata.

Ze swojej strony powtórzę: wizualnie i technicznie praktycznie to samo co zwykłych imprezach w latach 2006-2007, kompletny zastój.

www.patrolowcy.pl - Blogujemy

Dj_Crossfader Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#168

28 listopada 2011, godz. 12:07

Nie przesadzaj Yomas, to że nie było nasrane światełkami to tylko lepiej... Dla przykładu jak byś był w hiszpanii na imprezie to byś gówno widział bo tam prawie w ogóle świateł nie używaja... tylko tutaj coś wam na głowe strzeliło, że musi być pstrokato i przepych lampek xD

K.O.H. Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#169

28 listopada 2011, godz. 12:11

MSM ! zobacz ile ludzi było na ASOT450 za 170zł a ile było w sobote w Arenie. Moze warto się zastanowić nad sobą bo wasze eventy to coraz większe scierwo. Global Gathering (co to wogole jest ?) Gods troche stracił po przeniesieniu z Wrocka, nie macie juz Sensation White, Dancetination bylo waszą szansą ale powrót srednio sie udał, przy dosc dobrym lineupie tylko niespełna 4000 ludzi gdzie bilety były mega tanie. Jedynie co wam dobrze stoi to ILNY.

bunnycukiono8 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#170

28 listopada 2011, godz. 12:13

bardzo mi sie podobalo. nie potrzebuje miec miliona lampek jak choinka w grudniu. jezdze dla muzyki

ana

sAjmOOn@ Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#171

28 listopada 2011, godz. 12:16

Nie Było mnie na Dancetination - ale po waszych wrazeniach nasuwa mi sie jedyna refleksja Drogie Agencje MDT i MsM itd... Proponuje robic w Miesiącu po 10 Eventów,Wtedy frekwencja na kazdym z nich nie przekroczy 500 osób

sAjmOOn

patrykshark Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#172

28 listopada 2011, godz. 12:16

KOH tu nie powinneś mieć pretensji do Agencji tylko do ludzi... ASOT to zupełnie inny target niż Global Gathering... zreszta nie wiem co Ci się w GG nie podobało, bo dla mnie osobiście była za***iście Pogoda rewelacja, miejsce fajne biorąc pod uwagę przeniesienie na ostatnie minuty... A, że przyszło niecałe 4 tys... Widać to nie tylko po frekwencji na imprezie MSM... DayGlow - ludzi średnio, Independance - słabo... Więc to nie wina agencji tylko ludzi albo siana... pamietaj, że mamy recesję na rynku

Tatitati Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#173

28 listopada 2011, godz. 12:27

K.O.H a ja Ci się spytam tak... słuchałeś ostatnio radia i wypowiedzi ludzi z MSM? Mówili wyraźnie, iż są świadomi tego, iż organizując imprezę bardziej komercyjna jak np ASOT, tą komercyjną gwiazdą jest ARMIN... to moga pozwolić Sobie na bilet 170zł i mieć pełną salę... natomiast organizując impreze w wyrówanym niekomercynym line-upem jest jak jest... Co do GK, z tego co mi się obiło o uszy podobno ma wrócić do wrocławia...
A co do sensation, kiedyś w jakiejś wypowiedzi wspominali, że jeżeli ceny kontraktu z holendrami nie zmienią się w stosunki do Polski to nie ma sensu przygotowywania tej imprezy tutaj... bo ceny biletów musiały by być bardzo wysokie...

GooRToo$ Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#174

28 listopada 2011, godz. 12:36

Hardwell & Marco V & Kai Traicid nie zawiodlem sie, aly&fila jak zawsze nie przekonali mnie do siebie wiec byla przerwa na piwo Frekwencja slaba maksymalnie, stroboskopy na wysokosci oczu zabijaly, wiec wszyscy mamy te same odczucia ogolnie event bardzo udany tak samo jak independance

=KAŻDA CHWILA TWORZY HISTORIĘ=

Szpaner997 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#175

28 listopada 2011, godz. 12:49

MSM_TEAM
Myślałem, że więcej było ludzi, liczba na prawdę skromna.
Marketingu nikogo nie będę uczył wiem, że koszta non stop rosną jednak wydaje mi się, że jeśli nie ma komercyjnego DJ to cena biletu jest najważniejsza.

Tatitati Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#176

28 listopada 2011, godz. 12:55

Szpaner... biorąc pod uwagę cenę independance, która byłą srednio 30zł niższa a frekwencja była niestety gorsza, widać, że cena nie jest adekwatna do frekwencji.... Poza tym wynik prawie 4000 ludzi na sale, która mieści 6000 wcale nie jest złym wynikiem...

Tomek777 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#177

28 listopada 2011, godz. 13:18

Duzo się nei myliłem mówiąc ze było około 4000 tys osób

MSM TEAM - wiadome było, że bedzie mniej osob wlasnie chocby z tego wzgledu na Inde i Transmission przed Dancetination , no i w LU nie było komercyjnych dj-i, Oprawa była szykowana pod niskobudżetowy event ( a możliwoscie wiemy jakie sa jesli mozecie włozyc wiekszy wkład czyt. Godskitchen 2009), ale prosze was : Podstawa imprezy to DJ i nagłosnienie ! Jesli sa problemy z cisza nocna i mundurowi wlatuja na teren imprezy to czas zmienic miejscówke, bo było widac ze sam Marco V sprzeciwil sie z ciszania. Juz 2 taka sytuacja. Na Godskitchen było to samo ... albo załatwic to inaczej z panem Rysiem Grobelnym

lukashek1989 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#178

28 listopada 2011, godz. 13:24

Jak dla mnie bomba xD
Przedewszystkim na plus trzeba powiedziec ze muzyka miala uderzenie nie bylo duzo plywania a wrecz przeciwnie wiecej mocy i perdol****** i o to wlasnie chodzi , kolejnym plusem na pewno w koncu bezplatna toaleta bo pewnie z dwie dyszki by poszly do babci klozetowej

Sety:
Funkerman - zmiazdzyl mnie
Hardwell - spodziewalem sie czegos wiecej
Marco V - to nie ten sam czlowiek co goscil niegdys na Independance , niby chce ale mu juz nie wychodzi.
Aly&Fila - mile zaskoczenie .
Kai Tracid - podobnie jak pierwszy wykonawca , Miazga xD
Arctic Moon- niestety bylem nie obecny bo reszta ludzi juz opadla z sil , ja akurat akumulatorki mialem jeszcze calkiem doladowane wiec mialem troszke zal do nich ze chcieli juz isc

Ogolnie evencik zaliczam do udanych , podobnie jak na poprzednich edycjach DT bylo megaaa xD
Przedewszystkim muzycznie, oswietlenie tez dalo rade niby cztery laserki ale poprzecinany bylem masakrycznie to by bylo na tyle ...

Pozdrawiam i do zobaczenia wkrotce...

Danio Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#179

28 listopada 2011, godz. 13:41

Najbardziej nie podobały mi się wypalone ekrany LED. Czy w ogóle można liczyć na to, że powrócą do nas eventy z prawdziwego zdarzenia? Mam tutaj na myśli świetną scenę, technikę, multimedia i konkretny line-up. Dla osób, które mają już na swoim koncie kilkadziesiąt imprez, Dancetination należało do średniaków.

Peeyo10 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#180

28 listopada 2011, godz. 13:50

MSM wybaczcie, może faktycznie porównanie DN do Transmission to była mała przesada, ale zawsze równa się do lepszych niż do słabszych prawda? Ambicje w końcu są najważniejsze Ale zwróćcie uwagę na to, że jeśli do Pragi może jechać 1000 osób z Polski to dlaczego u nas nie można by kiedyś w przyszłości spróbować czegoś większego, z większym rozmachem i z zapewne trochę wyższymi cenami biletów? Nie wymagam tego od Was już teraz bo to jest zapewne szalenie trudna i kosztowna robota a wiemy jakie tu mamy możliwości, jednak nigdy nie można mówić nigdy a jako ambitna agencja z sukcesami powinniście stawiać sobie poprzeczkę coraz to wyżej. Może kiedyś... Niemniej ja i tak zapewne nadal będę jeździł na Wasze obecne eventy Aha i muszę Wam pogratulować świetnego LU bez żadnych 'wielkich' nazwisk dla wyjadaczy eski Skład naprawdę dał radę!

TRANCE IS A STATE OF MIND

166 - 180/230 |